Zbite lustro, czyli krótkie i skandaliczne modowe historie – Westwood

  • by

Nagrodzone ciało. Pogłaskane. Połaskotane. Pocałowane. Dla kontrastu – ukarane. Uszczypnięte. Ugryzione. Uderzone. Ręką, albo nie – lepiej. Szpicrutą. Spętane i poddańczo pozbawione władzy. Z ustami wykrzywionymi w ironicznym uśmiechu, z kroplą krwi na przygryzionych wargach. Nie brzmi jak wstęp do modowej historii? Bynajmniej! Dla Vivienne Westwood i Malcolma McLarena, hegemonów nihilistycznego punkowego stylu, była to esencja pokazania środkowego palca masom za pomocą mody. Wraz z otwarciem butiku na King’s Road 430 o wymownej nazwie SEX, młodzi brytyjczycy sięgnęli po elementy bondage, latex, uprzęże i prowokacyjne tiszerty.

To wszystko wyniesione na sztandarze kontrkulturowej muzyki. Uniform bondage zaprojektowany w 1976 roku wywołał reakcje dużo silniejsze niż uniesiona brew. Inspiracja mająca swoje śliskie od śliny i kontrowersji źródło w seksie i widoku obdartych londyńskich bezdomnych, zaowocowała dekonstrukcją. Nie liczyły się nieskazitelne projekty noszone przez nobliwe matrony. Miała przemówić ulica, jej brud i ludzka perwersja. Wszystko to, co mogło być na opak, Westwood wyniosła na piedestał. Popularne wówczas dzwony zamieniła na opinające rurki. Inspiracją były zwykłe spodnie wojskowe, które Vivien odszyła z czarnej satyny, pragnąc materiału jednoznacznie kojarzącego się z nocną zmysłowością. McLaren połączył kolana i obwiesił ramiona skrawkami materiału nawiązując do łóżkowych zabaw ze sznurem. Całość przywodziła na myśl sadomasochistyczny kaftan bezpieczeństwa. Jakby projekt miał być przedłużeniem tezy Szalonego Kapelusznika z “Alicji w Krainie Czarów” – “My tu wszyscy jesteśmy szaleni.” Dorzućmy coś jeszcze do tego wywaru kontrowersji, którym zatruła się konserwatywna Wielka Brytania – projekt był uniseksowy. Stylizację dopełniały ciężkie buty, beret i chustka z logo Sex Pistols. W ten sposób – poruszając się gdzieś pomiędzy zakładem dla obłąkanych, a dzielnicą czerwonych latarni, powstał archetyp punkowego stroju. Obecnie kultowy, bondage suit uznaje się za kamień milowy historii mody, po raz kolejny udowadniający, że projekty wczepione są w plecy nastrojów społecznych. W najeżonych od niepokoju późnych latach 70, moda była ciężkim od przekazu kamieniem rzuconym prosto w okno.